Gruz, tunele i granice: jak ratownicy testują swoje limity
Safety & Rescue Expo Poland · przegląd tygodnia · 2026-09-24
Przegląd Ratownictwa

Gruz, tunele i granice: jak ratownicy testują swoje limity

Ten tydzień w ratownictwie to lekcja pokory wobec skali dużych incydentów – od przeszukiwania zawalonych budynków po logistykę międzynarodowej pomocy gaśniczej. Dwa ćwiczenia, dwa kraje, jeden wspólny mianownik: sprawdzić, czy systemy naprawdę wytrzymują pod presją.

Zespół ratowniczy prowadzący działania poszukiwawcze w gruzach zawalonych budynków po trzęsieniu ziemi — pasuje do tematu ćwiczeń USAR / przeszukiwania rumowiska.
Źródło: Pexels · Autor: samimibirfotografci · Licencja: Pexels License (darmowa, użytek komercyjny, bez wymogu atrybucji)

01 · Ratownictwo gruzowiskowe (USAR)

Wielka Brytania: doba w gruzach i ciasnych tunelach

17 września Buckinghamshire Fire & Rescue Service otworzyła swój ośrodek szkoleniowy USAR w Westcott na całodobowe ćwiczenia specjalistycznych grup poszukiwawczo-ratowniczych z niemal całej Anglii [1]. Na miejscu spotkały się zespoły z Londynu, Południowej Walii, Devonu i Somerset, Tyne and Wear oraz West Yorkshire, a wsparcia logistycznego udzieliły jednostki z Essex, Norfolk, West Midlands i Leicestershire. Do akcji włączył się też zespół dochodzeniowy Thames Valley oraz pies wyszkolony do wykrywania śladów pożarów – Fizz z Essex Fire and Rescue Service.

Scenariusz nie oszczędzał nikogo: symulowane zawalenia budynków, skomplikowane zwałowiska gruzu do przeszukania oraz zagrożenia towarzyszące wypadkom komunikacyjnym, w tym pożarom pojazdów. Przez dobę ratownicy ćwiczyli poruszanie się w ciasnych tunelach i koordynację między jednostkami, które na co dzień nie pracują razem – a właśnie ta międzyoddziałowa zgrywalność jest tym, co decyduje o skuteczności przy prawdziwej katastrofie budowlanej. Dla polskich grup poszukiwawczo-ratowniczych to ciekawy punkt odniesienia: brytyjski model pokazuje, jak budować krajową sieć wzajemnego wsparcia specjalistycznego, zamiast polegać wyłącznie na pojedynczych, lokalnych zespołach USAR.

Czerwony lotniskowy wóz strażacki (crash tender), sfotografowany na lotnisku w Payerne (Szwajcaria) — ilustruje typ pojazdu gaśniczo-ratowniczego lotniskowego (GFFF), o jakim mowa w artykule w kontekście modułów wyjeżdżających z Portu Lotniczego Olsztyn-Mazury.
Źródło: Pexels · Autor: Mickäel O'Neill · Licencja: Pexels License (darmowa, użytek komercyjny, bez wymogu atrybucji)

02 · Współpraca międzynarodowa

Muszaki 26: polscy i ukraińscy strażacy na wspólnym poligonie

Z Wysp Brytyjskich przenosimy się na Mazury, gdzie od 21 do 24 września trwały ćwiczenia „Muszaki 26” – tym razem w scenerii fikcyjnego państwa trawionego rozległymi pożarami lasów [2]. Punktem wyjścia był Port Lotniczy Olsztyn-Mazury w Szymanach, skąd polskie moduły ratowniczo-gaśnicze GFFF i GFFFV wraz z grupą strażaków z Ukrainy przechodziły pełną procedurę odprawy granicznej i lotniskowej, zanim trafiły na poligon Dywizyjnego Ośrodka Szkolenia Poligonowego w Muszakach.

To właśnie ten pierwszy etap – kontrola bezpieczeństwa prowadzona przez funkcjonariuszy granicznych i odprawa realizowana przez personel lotniska – był kluczowy dla całego ćwiczenia. Zamiast od razu przejść do gaszenia, ratownicy musieli najpierw udowodnić, że potrafią sprawnie „wjechać” do obcego kraju jako zorganizowany moduł pomocowy. Udział jednostki z Ukrainy nadał ćwiczeniom dodatkowy, praktyczny wymiar: to nie tylko test unijnych modułów ochrony ludności, ale też realny trening współpracy transgranicznej z krajem, który regularnie korzysta – i będzie korzystać – z międzynarodowego wsparcia strażackiego.

Podsumowanie

Podsumowanie

Oba ćwiczenia, mimo różnej skali i scenerii, pokazują ten sam trend: przyszłość ratownictwa to nie pojedyncza jednostka radząca sobie sama, tylko sieć zespołów, modułów i procedur, które muszą zadziałać razem – często ponad granicami województw czy państw. Jeśli interesuje Was sprzęt, technologie i szkolenia stojące za takimi operacjami, zarezerwujcie termin na Targi Technologii dla Ratownictwa, Obrony Cywilnej i Zapobiegania Sytuacjom Kryzysowym – SAFETY & RESCUE Expo Poland. To właśnie tam branża USAR, straż pożarna i służby zarządzania kryzysowego spotykają się, żeby pokazać, jak wygląda ratownictwo od kuchni.

Zaproszenie

Od tuneli pełnych gruzu po odprawę graniczną modułów gaśniczych – tegoroczne ćwiczenia pokazują, jak wiele zależy od sprzętu, szkoleń i procedur współpracy między służbami. Zobaczcie to na żywo na Targach Technologii dla Ratownictwa, Obrony Cywilnej i Zapobiegania Sytuacjom Kryzysowym – SAFETY & RESCUE Expo Poland, gdzie spotkają się grupy USAR, straż pożarna i eksperci zarządzania kryzysowego z całej Europy. To okazja, by porozmawiać o sprzęcie, który sprawdza się w warunkach opisanych powyżej.

SAFETY & RESCUE Expo Poland 2026
Safety & Rescue Expo Poland · przegląd tygodnia · 2026-09-24